W minioną sobotę, 24 października, drużyna seniorska Bałtyku Sztutowo rozegrała wyjazdowe spotkanie z Nogatem Malbork. Mecz zakończył się porażką gości 2:3, choć podopieczni nie złożyli broni do ostatniego gwizdka sędziego.
Pierwsza połowa pod dyktando gospodarzy
Początek rywalizacji nie ułożył się po myśli sztutowskiej ekipy. Po pierwszych 45 minutach Bałtyk schodził do szatni z dwubramkową stratą – na przerwę zawodnicy udali się przy wyniku 0:2.
Poprawa po zmianie stron i dwa rzuty karne
Druga część gry przyniosła wyraźną zmianę obrazu meczu. Goście częściej atakowali i wypracowali kilka dogodnych okazji. Efektem był rzut karny, który pewnie wykorzystał Damian Gałązka, zdobywając kontaktową bramkę.
Niestety chwilę później błąd przyjezdnych pozwolił gospodarzom podwyższyć prowadzenie na 3:1. Mimo to Bałtyk nie odpuścił – w końcowych minutach sędzia po raz drugi wskazał na jedenasty metr, a Konrad Skwarzec zamienił rzut karny na gola, przywracając nadzieję na remis.
Ostatecznie zabrakło czasu, by doprowadzić do wyrównania. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla Nogatu Malbork.
„Brawo za walkę do końca” – podsumowano występ drużyny w klubowej relacji.
Partnerem technicznym zespołu jest ZINA. Relację z meczu przygotował Robert Wiecaszek.
Źródło: Agro-Logistic Bałtyk Sztutowo
Fot. facebook.com










