Biblioteka miejscem kreatywnych spotkań
W sobotę w bibliotece nie ma miejsca na nudę. Placówka po raz kolejny udowodniła, że potrafi zaskoczyć różnorodnością zajęć. Tego dnia odbyły się warsztaty kaligrafii, zajęcia plastyczne dla najmłodszych, spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki oraz urodzinowe świętowanie.
Pisanie piórem i pędzlem
O godzinie 10:30 rozpoczęły się zajęcia z kaligrafii, które poprowadziła pani Ola. Uczestniczki, głównie dziewczynki, z zapałem ćwiczyły sztukę pięknego pisania. Efekty pracy były widoczne gołym okiem, a uśmiechy na twarzach uczestniczek świadczyły o tym, że nauka przez zabawę przynosi znakomite rezultaty. Jak podkreślają organizatorzy, wystarczy odrobina cierpliwości i dobrych chęci, by opanować nawet trudną sztukę kaligrafii.
Herbatka i wiewiórka
Dwie godziny później, o 12:00, przyszedł czas na zajęcia dla młodszych dzieci. W ramach przygotowań do „Herbatki u Szalonego Kapelusznika” maluchy ozdabiały papierowe filiżanki. Nie zabrakło również głośnego czytania – tym razem dzieci poznały historię roztrzepanej wiewiórki Idy z książki Agaty Komosa-Styczeń „Ściółka i spółka”. Inspiracją do dalszej zabawy stała się bohaterka książki – z piankoliny powstały wyjątkowe, własnoręcznie wykonane wiewiórki. Każda była inna, ale wszystkie równie urocze.
Młodzież czyta i świętuje
Młodzież z Dyskusyjnego Klubu Książki kontynuowała lekturę książki Lucyny Legut „Dziadek zgubił dziadka oko, a Jasiek chce dożyć spokojnej starości”. Tytuł wzbudza ciekawość, a młodzi klubowicze z niecierpliwością czekają na dalsze losy bohaterów. Na zakończenie dnia nie mogło zabraknąć tradycyjnego „Sto lat” – tym razem życzenia popłynęły do Amelii, Kamilka, Kuby i Brunia. Biblioteka po raz kolejny udowodniła, że jest miejscem, gdzie książka łączy pokolenia, a kreatywność nie zna granic.
Kolejne sobotnie spotkanie już za tydzień – z pewnością znów będzie się działo!
Źródło: Biblioteka Publiczna Gminy Sztutowo
Fot. facebook.com











